Wsparcie

FHUiS Impet Kazimierz Czaja

tel:(0048 17) 77 41 933 ***********************
Krzysztof i Konrad Kapinos ***********************
"Kama" Kamiński Jan

tel: (017) 7740168 ***********************
Bank Spółdzielczy w Czerminie

tel:(017) 7740390 ***********************

Statystyki

Użytkowników : 64
Artykułów : 19
Zasoby : 6
Odsłon : 121581

Aktualnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 38 gości 
 Email

Klasa okręgowa 2016/2017, grupa: Dębica

KOLEJKA 18

vs

Chemik Pustków - Victoria Czermin 0:2 (0:1)

Pustków, 19.03.2017 (niedziela) godz. 14.00. Widzów 100.

Bramki: 0-1 Abramowicz (35') 0-2 Purski (73')

Victoria: Petrykowski - Świst, Warenda, A.Trzpis, Purski - Polak, Abramowicz (82' Swół), Kłos, Ciuła (78' Czaja) - Soboń (78' Krężel), J.Trzpis (66' Głodzik)

Victoria rundę wiosenną rozpoczęła od wyjazdowego zwycięstwa nad Chemikiem Pustków. Biorąc pod uwagę, które miejsce zajmowały drużyny na półmetku rozgrywek nietrudno było wskazać faworyta tego pojedynku. Był nim oczywiście zespół z Czermina. Faworyt nie zawiódł oczekiwań, i  choć może jakoś szczególnie nie zachwycił swą grą to jednak bardzo pewnie sięgnął po 3 punkty w zasadzie na nic nie pozwalając gospodarzom, którzy w całym meczu oddali może ze trzy niegroźne strzały na bramkę Petrykowskiego. Victoria natomiast swoją przewagę udokumentowała trafieniami po dośrodkowaniach z rzutów rożnych, których to w całym meczu egzekwowała kilkanaście. Najpierw ładnym uderzeniem głową popisał się Abramowicz, a potem w drugiej odsłonie jego wyczyn powtórzył debiutujący w barwach Victorii Eryk Purski, który wcześniej reprezentował barwy mieleckiej Stali. Kolejnymi debiutantami byli Kamil Kłos wcześniej Rzemieślnik Pilzno oraz Kamil Warenda (juniorzy Victorii).
Następny mecz Victoria rozegra dopiero za dwa tygodnie i będzie to wyjazdowe spotkanie z Wisłoka Dębica, które zapowiad

KOLEJKA 19

vs



Victoria Czermin - Brzostowianka Brzostek (wynik został anulowany)

Czermin 26.03.2017 ,niedziela, godz. 11.00


Brzostowianka Brzostek, Kolbuszowianka Kolbuszowa i LKS Podleszany wycofały się z rozgrywek po rundzie jesiennej. Wyniki Brzostowianki zostały anulowane.

KOLEJKA 20

vs

 

Wisłoka Dębica - Victoria Czermin 1:0  (0:0)


Dębica, 01.04.2017, godzina 15.00. Widzów 500.

Bramka: 1-0 Purski (77', sam.)

Victoria: Petrykowski - Świst, A.Trzpis, Juras, Purski - Polak (79' Krężel), Abramowicz, Soboń, Kłos (66' Głodzik) - Ciuła (69' J.Trzpis), Pękala (83' Myjak)

W meczu drużyn aspirujących do awansu lepsi gospodarze, którzy zasłużenie sięgnęli po trzy punkty, bo trzeba obiektywnie napisać, że w upalne sobotnie popołudnie byli po prostu zespołem lepszym. Pierwsze trzydzieści minut spotkania to spokojna gra Wisłoki i Czermina toczona głównie w środku pola, badanie się i  oczekiwanie głównie na to co zrobi przeciwnik. Później coraz lepiej zaczęła wyglądać gra Wisłoki. Pierwszy groźny strzał z rzutu wolnego w 35 minucie Petrykowski sparował na rzut rożny. Minutę później gospodarze przeprowadzili groźną akcję zakończoną zbyt lekkim strzałem. Po zmianie stron miejscowi kontynuowali grę , jaką prezentowali w ostatnim kwadransie pierwszej połowy. W końcu doczekali się na poważny błąd w środku pola. Pękala zbyt lekko zagrał do kolegi, Wisłoka wyprowadziła błyskawiczną kontrę, zakończoną interwencją ręką w polu karnym defensora Victorii. Arbiter odgwizdał rzut karny, choć gdyby  się powstrzymał ze dwie sekundy to Wisłoka mogła by cieszyć się ze zdobytego gola, gdyż napastnik gospodarzy już po gwizdku umieścił piłkę w siatce. Strzał z jedenastu metrów wspaniale obronił Petrykowski, który wyczuł intencje strzelca. Po tej sytuacji mogło się wydawać, że szczęście sprzyja Victorii i może to będzie moment przełomowy w meczu. Niestety nic takiego nie miało miejsca. Gospodarze nadal kontynuowali ataki i w końcu w 77 minucie dopięli swego. Po dośrodkowaniu Nowaka Purski głową podbił futbolówkę, która znalazła drogę do siatki. Ostatnie minuty to ataki Victorii i groźne kontry Wisłoki, które nie przyniosły już zmiany rezultatu. Wygrała drużyna lepsza, która bardzo dobrze wyglądała szczególnie w defensywie jak również w środku pola i która w przekroju meczu nie popełniła żadnego dużego błędu.


KOLEJKA 21

vs

 

Victoria Czermin - Wilga Widełka 3:0 vo

w drużynie gości grał nieuprawniony zawodnik

(na boisku 2:1)

Czermin, 09.04.2017 godz. 11.00. Widzów 200.

Bramki: 1-0 sam. (52'), 1-1 (69') 2-1 Ciuła 90'+3

Victoria: Petrykowski - Świst (75' Krężel), Polak, Purski, Juras (10' A.Trzpis) - Pękala, Abramowicz, Kłos, Ciuła - J.Trzpis (65' Soboń), Głodzik

Pierwszy mecz na wiosnę w Czerminie zakończony szczęśliwym zwycięstwem nad Wilgą Widełka. To był mecz z gatunku tych, w których piłka nie chce wpaść do bramki pomimo licznych ku temu okazji. W pierwszej połowie największe zagrożenie pod bramką rywali stwarzał Głodzik. Najlepszą szansę na gola miał w 26 minucie, kiedy to będąc praktycznie sam na sam z bramkarzem zdecydował się podać do Ciuły, a ten strzelił wysoko nad bramką. Po zmianie stron Victoria rzuciła się do bardziej zdecydowanych ataków i na efekty nie było trzeba długo czekać. W 52 minucie po akcji lewą stroną boiska i mocnym dośrodkowaniu w okolice 5 metra zawodnik przyjezdnych interweniując wpakował efektownie piłkę do własnej bramki. Chwilę potem rezultat mógł podwyższyć Ciuła, ale świetnie interweniował bramkarz Widełki, który zresztą był najlepszym zawodnikiem gości nie raz ratując z opresji swój zespól. W 69 minucie Widełka wyprowadziła jedną z nielicznych kontr zakończoną ładnym technicznym lobem. W zasadzie był to pierwszy groźny strzał na bramkę Petrykowskiego niestety  zakończony zdobyciem wyrównującej bramki.  Później zarówno jedna jak i druga drużyna dążyła do zdobycia gola na wagę trzech punktów, z tym że tak jak wcześniej zdecydowanie więcej szans ku temu wypracowywała Victoria. W 75 minucie kapitalnie z dystansu uderzył Soboń, a jeszcze lepszą interwencją popisał się bramkarz Widełki. W końcu kiedy wydawało się, że już nic nie może się wydarzyć i mecz zakończy się podziałem punktów doszło do sytuacji, która ostatecznie zaważyła na końcowym rezultacie. Otóż zawodnik gości zamiast pozwolić piłce opuścić boisko za wszelką cenę starał się do tego nie dopuścić. Dogonił piłkę przed linią autową i na swoje nieszczęście podał ją do zawodnika Victorii. Ten od razu do swojego kolegi, który natychmiast zagrał do Ciuły, a ten z 16 metra strzelił obok bezradnego w tej sytuacji bramkarza i w ten oto sposób Victoria sięgnęła po komplet punktów. Dlaczego ta sytuacja była tak ważna? Bo gdyby piłka opuściła plac gry doszło by do zmiany w drużynie Widełki, ponieważ na wejście na boisko przy linii środkowej oczekiwał zawodnik gości. A była to  ostatnia minuta doliczonego czasu gry...Po zdobyciu bramki arbiter zakończył zawody.


KOLEJKA 22

 

Victoria Czermin - pauza

 

KOLEJKA23


vs

Team Przecław - Victoria Czermin 0:1

Przecław, 22.04.2017 (sobota) godz. 17.00.

Bramka: 0-1 Bierzyński (85')

Victoria: Petrykowski - Świst, Purski, A.Trzpis, Juras ( 70' Czaja) - Abramowicz, Myjak (65' Pękala), Kłos (60' Głodzik), Ciuła (70' Bierzyński) - Soboń, J.Trzpis

KOLEJKA 24

vs

 

Victoria Czermin - Stal II Mielec 1:1

Czermin, 30.04.2017, niedziela, godz. 11.00. Widzów 250

Bramki: 0-1 Piotr Głowacki (20') 1-1 Purski (25')

Victoria: Petrykowski - Świst, Polak, Juras, Purski - P.Pezda (55' Myjak), Abramowicz (46' Krężel), Soboń, Czaja (56' Kłos) - Ciuła, Głodzik (65' Bierzyński)

Remis w derbach, które dostarczyły kibicom obu drużyn mnóstwo emocji. Do Czermina rezerwy Stali przyjechały wzmocnione dwoma zawodnikami występującymi na zapleczu ekstraklasy. Byli to napastnik Dorian Buczek, którego kibice mogli oglądać tydzień temu w meczu Stali z GKSem Katowice, kiedy to po wejściu na boiska nie wykorzystał trzech świetnych okazji bramkowych oraz Piotr Głowacki, który ostatnio zaliczył występ od pierwszej minuty w wyjazdowym  meczu Stali ze Stomilem Olsztyn wygranym przez mielczan 4:0. Oprócz nich wystąpił również grający ostatnio w okręgówce Sebastian Łętocha, który w poprzednim sezonie był czołowym strzelcem II ligi. Biorąc powyższe pod uwagę faworyta meczu należało raczej upatrywać w zawodnikach Mielca, którzy ostatnio rozgromili Wilgę Widełka aż 8:0. Victoria jednak w swoich szeregach ma bardzo doświadczonych zawodników, którzy grali również w wyższych ligach na czele z Krzysztofem Petrykowskim, którego pokonać jest bardzo trudno o czym przekonali się zawodnicy gości. Pierwsi bramkę zdobyli mielczanie. Błąd w środku pola popełnił Świst, piłkę przejął Głowacki, który popędził na bramkę Victorii i będąc sam na sam płaskim precyzyjnym strzałem w długi róg dał prowadzenie Stali. Na odpowiedź Czermina kibice nie musieli długo czekać. W 25 minucie po dośrodkowaniu Sobonia z rzutu rożnego Purski uprzedził bramkarza Stali i wpakował piłkę głową do siatki. Minutę później Ciuła uderzył technicznie pod poprzeczkę, ale tym razem bramkarz mielczan przeniósł piłkę nad bramką. Pod koniec pierwszej części gry świetną akcję przeprowadził Piotr Pezda a jego strzał z ostrego kąta wylądował na poprzeczce. Po zmianie stron optyczną przewagę uzyskali przyjezdni. W 63 minucie Purski popełnił błąd, z którego skorzystał Głowacki, ale będąc sam na sam z Petrykowskim tym razem fatalnie przestrzelił. W 71 minucie Stal miała kolejną dogodną okazję a w 73 minucie jeden z obrońców Victorii zagrał piłkę ręką w polu karnym i arbiter wskazał na wapno. Do piłki podszedł najlepszy w szeregach Stali Głowacki. Petrykowski świetnie wyczuł intencje strzelca i obronił karnego. Końcówka meczu to już cios za cios, z tym że bliżsi zgarnięcia całej puli byli piłkarze Victorii. W 78 minucie Bierzyński strzelał instynktownie z 7 metrów, bramkarz nogami wybił piłkę na rzut rożny. W 81 minucie Soboń z rzutu wolnego z 17 metrów trafił w mur. W 90 minucie Kłos przestrzelił w chyba najlepszej sytuacji ze wszystkich z kilku metrów przenosząc piłkę nad poprzeczką i mecz zakończył się podziałem punktów który chyba nie satysfakcjonuje nikogo, no chyba za wyjątkiem Wisłoki i Sokoła, z który Victoria na wyjeździe zmierzy się już w najbliższą środę.
Jeśli chodzi o grę pierwszoligowców, to zdecydowanie lepsze wrażenie zrobił Głowacki, który wyróżniał się na tle pozostałych zawodników, jednak zabrakło mu w decydujących momentach skuteczności. Po za tym nasuwa się jeszcze jedna refleksja. Gdyby tak  na bramce w meczu Stali z GKSem stał Petrykowski to wynik meczu mógłby być inny. Petrykowski to jest firma i z pewnością może to potwierdzić pomocnik Stali Głowacki.

FOTO


 

TABELA

  Dom  PełnaWyjazd
  MBRP
Wisłoka D.1352:1236
Victoria1230:532
Lechia S.1333:1431
Sokół K.1230:1226
M.Bielowy1227:1721
Stal II M.1233:1820
C.Trześń1421:1620
Chemik P.1319:1418
Wiewiórka1219:2717
10 Kolbuszowianka1220:2016
11 Widełka1217:2315
12 R.Radomyśl1214:1814
13 O.Ostrowy1215:2514
14 T.Przecław1214:1812
15 Zagorzyce1216:3010
16 Podleszany1110:336
17 Brzostek00:00
  MBRP
Wisłoka D.2593:2562
Sokół K.2459:2157
Lechia S.2557:2852
Victoria2445:1652
Stal II M.2464:3545
R.Radomyśl2535:3535
Wiewiórka2433:4633
M.Bielowy2445:4632
Chemik P.2638:4031
10 O.Ostrowy2537:5029
11 C.Trześń2633:4428
12 T.Przecław2435:4128
13 Widełka2432:5527
14 Zagorzyce2529:6620
15 Kolbuszowianka2424:4618
16 Podleszany2313:787
17 Brzostek00:00
  MBRP
Sokół K.1229:931
Wisłoka D.1241:1326
Stal II M.1231:1725
Lechia S.1224:1421
R.Radomyśl1321:1721
Victoria1215:1120
T.Przecław1221:2316
Wiewiórka1214:1916
O.Ostrowy1322:2515
10 Chemik P.1319:2613
11 Widełka1215:3212
12 M.Bielowy1218:2911
13 Zagorzyce1313:3610
14 C.Trześń1212:288
15 Kolbuszowianka124:262
16 Podleszany123:451
17 Brzostek00:00

Zdięcie z Galerii

facebook