Wsparcie

FHUiS Impet Kazimierz Czaja

tel:(0048 17) 77 41 933 ***********************
Krzysztof i Konrad Kapinos ***********************
"Kama" Kamiński Jan

tel: (017) 7740168 ***********************
Bank Spółdzielczy w Czerminie

tel:(017) 7740390 ***********************

Statystyki

Użytkowników : 71
Artykułów : 30
Zasoby : 6
Odsłon : 131284

Aktualnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 17 gości 
 Email

Klasa okręgowa 2019/2020, grupa: Dębica

KOLEJKA 1

vs

 

Victoria Czermin - LKS Głowaczowa 5:0 (4:0)

Czermin, 11.08.2019, niedziela, godz. 11.00. Widzów 150.

Bramki: 1-0 Soboń (9'), 2-0 Waręda (18'), 3-0 Soboń (28'), 4-0 Dąbek (29'), 5-0 Kłos (63')

Victoria: Petrykowski - Waręda, Kania, Dubiel, Świst (85' Wojtusiak) - Polak, Abramowicz (Świerk 71'), Bugaj, A.Trzpis (46' Czaja) - Soboń (55' Kłos), Dąbek (75' Juras)

Ruszyły zmagania ligowe w klasie okręgowej Dębica. Victoria Czermin przystąpiła do rozgrywek praktycznie bez zmian kadrowych, jeśli chodzi o transfery. Natomiast do gry wrócili kontuzjowani snajperzy Victorii to jest Wojtek Soboń i Kamil Kłos oraz obrońca Kamil Waręda. Również do seniorów dołączyli występujący w juniorach Wojtusiak i Świerk. 
Inauguracja w Czerminie wypadła bardzo dobrze dla Victorii, która pewnie sięgnęła po komplet punktów aplikując rywalom aż 5 bramek. Wynik jest może nieco mylący, bo może sugerować jakąś miażdżącą przewagę Victorii na boisku. Nic takiego nie miało miejsca. Głowaczowa grała dobrze, można powiedzieć może trochę za odważnie jak na mecz z czołową drużyną okręgówki na jej boisku. Doświadczenie, więcej piłkarskich umiejętności oraz skuteczność były po stronie Czermina i dlatego mecz skończył się takim a nie innym rezultatem. Po za tym trzeba dodać, że był to mecz walki, nie wiem czy nie padł tu jakiś rekord żółtych kartek, jedni i drudzy nie odstawiali nogi, nie brakowało też dyskusji z arbitrem jak i też między zawodnikami. 
Victoria miała jasny cel i od samego początku zepchnęła rywali do defensywy. W 3 minucie pierwszy groźny strzał na bramkę Głowaczowej oddał Abramowicz, który uderzył z przed linii pola karnego z woleja z pierwszej piłki, bramkarz przeniósł futbolówkę nad poprzeczką. W 9 minucie znów Abramowicz dał znać o sobie. Uderzył z ostrego kąta i trafił w spojenie. Dobitka trafiła w rękę defensora przyjezdnych potem pod nogi Arka Trzpisa, który skierował piłkę do bramki. Arbiter jednak wcześniej odgwizdał rzut karny. Strzał z jedenastu metrów w wykonaniu Kani obronił golkiper Głowaczowej. Goście nie cieszyli się z tego wyczynu zbyt długo bo może kilkanaście sekund. Idealne prostopadłe podanie i  w kolejnej akcji Soboń po minięciu bramkarza dał prowadzenie Victorii. W 18 minucie po rzucie rożnym Abramowicz strącił piłkę głową, ta trafiła pod nogi Warędy który z bliska podwyższył prowadzenie. Goście nie zamierzali się poddawać. W 27 minucie zawodnik Głowaczowej stanął w oko w oko z Petrykowskim, ale uderzył zbyt lekko, żeby pokonać doświadczonego bramkarza Victorii. Ta sytuacja zemściła się natychmiast, bo w 28 minucie Soboń kapitalnie opanował futbolówkę zagraną za plecy obrońców i jeszcze bardziej kapitalnym lobem zdobył swoją drugą bramkę w tym meczu. Przyjezdni jeszcze się nie otrząsnęli, a już stracili kolejnego gola. Tym razem Waręda idealnie dośrodkował na głowę Dąbka i było 4-0. Po zmianie stron było zdecydowanie mniej sytuacji a więcej walki. Jako rekompensatę można uznać trafienie numer 5. Bugaj popisał się świetnym rajdem lewą stroną boiska, wpadł w pole karne i idealnie dograł do Kłosa. Ten ze stoickim spokojem precyzyjnym strzałem z 12 metrów po ziemi ustalił wynik tego meczu.
Kibice Czermina mogą być zadowoleni, tym bardziej że w zespole są jeszcze rezerwy, a to dlatego, że w meczu nie mogli wystąpić z różnych przyczyn środkowi pomocnicy Strycharz i Krężel oraz napastnik Kuba Trzpis. Z kolei bardzo cieszy fakt, że już w pierwszym meczu rundy Soboń i Kłos zanotowali trafienia, trzeba uznać to za nie lada wyczyn biorąc pod uwagę kilkumiesięczny rozbrat z piłką spowodowany groźnymi kontuzjami.

KOLEJKA 2


vs



Czarnovia Czarna - Victoria Czermin 2:1 (1:0)

Czarna 14.08.2019 ,środa, godz. 18.00. Widzów 200.

Bramki: 1-0 Kubisztal (3'), 2-0 Miazga (86'), 2-1 Kłos (90')

Victoria: Petrykowski - Świst, Waręda (53' Krężel), Kania, Dubiel - Czaja (63' Świerk), Polak, Abramowicz, Bugaj - Dąbek (46' Kłos), J.Trzpis

Co łączyło dzisiejszych rywali po pierwszej kolejce spotkań? To, że obie drużyny zaaplikowały swoim przeciwnikom w ubiegły weekend dokładnie po pięć goli. Tak więc kibice mogli oczekiwać, że będą świadkami ciekawego widowiska, w którym nie zabraknie bramek. I tak też było. Worek z bramkami został otwarty bardzo szybko, bo już w 3 minucie. Gospodarze już w pierwszej ofensywnej akcji znaleźli sposób na pokonanie Petrykowskiego, i trzeba powiedzieć że nieco przysnęli w tej sytuacji defensorzy Czermina pozwalając na oddanie strzału z najbliższej odległości. To sprawiło, że Victoria musiała mocniej zaatakować, żeby zniwelować straty, a miejscowi mogli się skupić wyłącznie na defensywie i obronie korzystnego wyniku. W 19 minucie spotkania miała miejsce sytuacja, która niewątpliwie wpłynęła na końcowy wynik. Otóż w polu karnym Czarnovii faulowany był Kuba Trzpis. Arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Kania, który uderzył podobnie jak w meczu z Głowaczową a co gorsze z tym samym skutkiem, bramkarz gospodarzy obronił, wybijając piłkę w boczny sektor boiska. W 38 minucie piłkarze Czarnej byli bardzo blisko podwyższenia rezultatu. Strzał z kilkunastu metrów po rykoszecie zmylił Petrykowskiego, ale na szczęście piłka przeszła obok słupka. Końcówka pierwszej części zdecydowanie należała do Victorii. Świst w 40 minucie posłał bombę z 35 metrów, bramkarz obronił ten strzał, a chwilę potem po dośrodkowaniu z lewej strony strzał Trzpisa głową wylądował na słupku. Jak nie idzie to nie idzie, tak można było podsumować wydarzenia pierwszej połowy, z tym że trzeba zaznaczyć, że piłkarze Czermina, owszem starali się, ale było w tych staraniach za mało dokładności i jakości, a gospodarze dobrze ustawieni w obronie nie pozwalali na zbyt wiele. Po przerwie dominacja Victorii była w miarę upływającego czasu coraz większa, jednak zupełnie nie przekładała się na sytuacje bramkowe. Dopiero w ostatnim kwadransie gry zaczęło się dziać  pod bramką Czarnej. Na boisku zameldował się Świerk i to właśnie po jego dośrodkowaniu z lewej strony Krężel uderzył z pierwszej piłki z kliku metrów, ale bramkarz instynktownie przeniósł piłkę nad poprzeczką. Chwilę potem kolejna centra trafiła pod nogi Kłosa, jednak ten nie trafił czysto w piłkę i szansa przepadła. Miejscowi zepchnięci do defensywy zdołali wyprowadzić dwie groźne kontry. Pierwsza z nich zakończyła się centrostrzałem, po którym piłka uderzyła w zewnętrzną część poprzeczki, a druga zakończyła się niestety bramką. W zasadzie był to drugi celny strzał piłkarzy Czarnej w tym meczu. No cóż, skuteczność sto procent. Victoria walczyła do końca i w 90 minucie zdobyła po rzucie rożnym w zamieszaniu podbramkowym  kontaktowego gola, ale na więcej zabrakło już czasu i porażka z beniaminkiem stała się faktem.
Relacja z meczu ze strony Czarnovii

FOTO
KOLEJKA 3

vs

 

Victoria Czermin - Victoria Ocieka 5:0 (3:0)

Czermin, 18.08.2019, niedziela, godz. 11.00. Widzów 150.

Bramki: 1-0 J.Trzpis (22'), 2-0 J.Trzpis (24'), 3-0 Kłos (42'), 4-0 Kłos (54'), 5-0 Soboń (77')

Victoria: Petrykowski - Świst, Dubiel, Kania, Polak (62' Świerk) - Czaja, Soboń (82' Wojtusiak), Abramowicz, Bugaj - Kłos, J.Trzpis (73' Dąbek)

W pojedynku dwóch Victorii zdecydowanie lepsza ta z Czermina.  Co tu ukrywać, po niespodziewanej stracie punktów w Czarnej piłkarze z Czermina mieli tylko jeden cel  - wrócić na ścieżkę zwycięstw. Rywalem była imienniczka z Ocieki, która po dwóch kolejkach miała na swoim koncie komplet punktów, więc teoretycznie gospodarzy mogła czekać ciężka przeprawa. Ale w praktyce Victoria Czermin nie dała gościom najmniejszych szans na wywiezienie korzystnego rezultatu, dość powiedzieć, że przez całe 90 minut przyjezdni nie zdołali ani razu zagrozić bramce Petrykowskiego oraz nie egzekwowali żadnego rzutu rożnego, a Czermin miał ich co najmniej kilkanaście, z czego po jednym z nich padła jedna z pięciu bramek. Przewaga Czermina była bezdyskusyjna, lecz na pierwsze trafienie kibice musieli czekać do 22 minuty. Wcześniejsze próby były nieskuteczne, najpierw w 5 minucie po rzucie rożnym strzelał Kłos, bramkarz Ocieki sparował piłkę na kolejny korner. W 18 minucie Bugaj strzelił mocno z ostrego kąta, bramkarz Ocieki instynktownie obronił strzał nogami. W końcu Kłos idealnym prostopadłym podaniem obsłużył Kubę Trzpisa a ten techniczną podcinką otworzył wynik meczu. Dwie minuty potem Czermin przeprowadził wręcz bliźniaczą akcję, z tym że w tym przypadku asystował Czaja, który wywalczył piłkę w środkowej strefie boiska i prostopadłym podaniem uruchomił Kubę Trzpisa. Tuż przed gwizdkiem na przerwę po dośrodkowaniu z rzutu rożnego szczupakiem do siatki piłkę posłał Kłos. Po zmianie stron przewaga Victorii Czermin była jeszcze wyraźniejsza, bo goście z upływem czasu wyraźnie opadli z sił. Na 4-0 wynik podwyższył Kłos mocnym strzałem z pola karnego, a wynik tego jednostronnego meczu ustalił Soboń strzałem z kilkunastu metrów z prawej nogi.

KOLEJKA 4


vs

 

LKS Wiewiórka - Victoria Czermin 0:7

Wiewiórka, 24.08.2019

Bramki: 0-1 Kania (26'), 0-2 Bugaj (30'), 0-3 J.Trzpis (35'), 0-4 Kłos (50'), 0-5 J.Trzpis (52'), 0-6 Kłos (58'), 0-7 Kłos (90')

Victoria: Petrykowski - Waręda, Kania, Dubiel, Świst - Abramowicz (75' B.Wojtusiak), Strycharz, Dąbek (52' Juras), Bugaj, Kłos, J.Trzpis (62' J.Wojtusiak)

Victoria rozgromiła zamykającą ligową tabelę Wiewiórkę 7-0. W dotychczasowych zmaganiach między tymi drużynami na dość specyficznym boisku we Wiewiórce padały wyniki remisowe. Tym razem miejscowi, którzy rozegrali w tym sezonie pierwszy mecz w roli gospodarza na własnym stadionie - wcześniejsze meczy grali na wyjazdach ze względu na kłopoty licencyjne - nie mieli w starciu z Czerminem zupełnie nic do powiedzenia i w zasadzie mogą być zadowoleni, że przegrali różnica 7 goli, bo przy wyższej skuteczności wynik spokojnie mógł oscylować w okolicach dwucyfrowego.

KOLEJKA 5
vs


Victoria Czermin - Chemik Pustków 3:0 (2:0)

Czermin, 01.09.2019 (niedziela) godz. 11.00.Widzów 150

Bramki: 1-0 Kłos (24'), 2-0 Soboń (40',k.), 3-0 Dąbek (78')

Victoria: Petrykowski - Świst (86' B.Wojtusiak), Dubiel, Kania, Waręda - Bugaj (66' Świerk), Abramowicz (86' J.Wojtusiak), Strycharz, Soboń (75' Krężel) - J.Trzpis (46' Dąbek), Kłos

Kolejne pewne zwycięstwo Victorii, tym razem nad Chemikiem Pustków. Początek meczu toczonego w upale w niedzielne przedpołudnie był spokojny, jedna jak i druga drużyna badała się wzajemnie, z tym że od początku tzw. przewaga optyczna była po stronie Czermina. Po kwadransie kibice zobaczyli w końcu pierwszą zdecydowaną akcję zakończoną strzałem i była to akcja przeprowadzona przez Chemika. Nędza znalazł się na dogodnej pozycji po jednej z niewielu akcji ofensywnych gości w meczu, uderzył naciskany przez defensora Victorii ale Petrykowski był na miejscu i sparował ten strzał na rzut rożny. W 24 minucie w okolicy środka boiska faulowany był Soboń. Precyzyjna wrzutka Abramowicza trafiła na głowę Warędy, który idealnie podał do Kłosa a ten strzałem głową z bliskiej odległości otworzył wynik tego meczu. W 40 minucie sam na sam z Betlejem wyszedł Kuba Trzpis i został przez niego faulowany w polu karnym. Jedenastkę pewnym strzałem na gola zamienił Soboń. Po zmianie stron nadal zdecydowaną przewagę miała Victoria ale pomimo licznych strzałów na bramkę tylko uderzenie Dąbka z pola karnego znalazło drogę do siatki i mecz zakończył się wynikiem 3-0 dla Victorii.

FOTO

 

TABELA

  Dom  PełnaWyjazd
  MBRP
Victoria519:312
Ocieka58:212
Olchovia46:110
R.Radomyśl313:39
Lechia S.37:19
Kamieniarz G.413:69
Smoczanka410:89
S. Frysztak513:119
Czarnovia43:37
10 Głowaczowa411:116
11 Kolorado37:104
12 P. N. Mielec49:103
13 Chemik P.46:93
14 Chorzelów43:141
15 Majdan K.33:120
16 Wiewiórka55:230
  MBRP
R.Radomyśl829:921
Lechia S.818:619
Kamieniarz G.822:1119
Victoria833:518
Kolorado822:1516
Smoczanka818:1815
Ocieka89:1413
Głowaczowa817:2312
P. N. Mielec820:1412
10 Czarnovia810:1011
11 Olchovia810:1310
12 S. Frysztak815:219
13 Chorzelów815:227
14 Chemik P.811:206
15 Majdan K.88:280
16 Wiewiórka86:340
  MBRP
R.Radomyśl516:612
Kolorado515:512
Lechia S.511:510
Kamieniarz G.49:510
P. N. Mielec411:49
Victoria314:26
Smoczanka48:106
Głowaczowa46:126
Chorzelów412:86
10 Czarnovia47:74
11 Chemik P.45:113
12 Ocieka31:121
13 Olchovia44:120
14 S. Frysztak32:100
15 Wiewiórka31:110
16 Majdan K.55:160

Zdięcie z Galerii

facebook