Wsparcie

FHUiS Impet Kazimierz Czaja

tel:(0048 17) 77 41 933 ***********************

Statystyki

Odsłon : 62453

Aktualnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 69 gości 
PDF Drukuj Email

OGŁOSZENIE

ZMIANA PIERWOTNEGO TERMINU

o zwołaniu zebrania sprawozdawczo-wyborczego LKS Victoria Czermin


Zmiana terminu zebrania sprawozdawczo-wyborczego LKS Victoria Czermin. Nowy termin to 22 styczeń 2022, Dom Strażaka, godzina 17.00.

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 19


vs

 

Kamieniarz Golemki - Victoria Czermin 1:1

Czarna, 21.11.2021 godz.13.00.

Bramki: 0-1 A.Trzpis (41'), 1-1 Kantor (45')

Victoria: Barnaś - M.Pezda, Polak, A.Trzpis, Świst - Bugaj, Jasionek (81' Piwnica), Dąbek, Krężel - Kłos, Zaskalski

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 18

vs

 

Victoria Czermin - LKS Głowaczowa 2:1 (0:1)

Czermin, 14.11.2021, niedziela, godz. 11.00. Widzów 100.

Bramki: 0-1 (1'), 1-1 Abramowicz (62'), 2-1 Dąbek (70')

Victoria: Barnaś - Zaskalski, Polak, A.Trzpis, M.Pezda - Strycharz, Wąs (62' Korzeń), Abramowicz (90' Piwnica), Krężel - Kłos, Dąbek

Zwycięstwo Czermina w ostatnim meczu rundy rozgrywanym na własnym boisku. Zwycięstwo, które łatwo nie przyszło. Goście już po pierwszej akcji objęli prowadzenie. Najpierw faulowany w okolicach pola karnego był zawodnik przyjezdnych, arbiter widząc że mimo faulu goście utrzymali się przy piłce puścił grę. Strzał niezbyt czysty i lekki z 16 metrów po ziemi w sam środek ku zdziwieniu wszystkich znalazł drogę do siatki. Branaś w tej sytuacji chyba był niezbyt skoncentrowany, myślami jeszcze w szatni, stąd ten co by nie mówić kuriozalny gol. Potem piłkarze Victorii starali się atakować, ale nic konkretnego z tych ataków nie wynikało. Za to Głowaczowa mogła podwyższyć prowadzenie w 25 minucie, ale nie wykorzystali sytuacji sam na sam, tym razem Barnaś ładnie skrócił kąt i wybronił tę sytuację. Po przerwie do zdecydowanych ataków ruszyli piłkarze Czermina. W 53 minucie Dąbek dośrodkował z prawej strony a piłka trafiła w rękę defensora gości i arbiter wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Kłos i uderzył mocno, ale piłka trafiła w poprzeczkę. To nie zniechęciło gospodarzy, którzy nadal atakowali i szukali wyrównującego trafienia. W 62 minucie bramkarz Głowaczowej piąstkował piłkę, która trafiła pod nogi Abramowicza, a ten popisał się ładnym technicznym lobem. Goście już nie byli tak dobrze zorganizowani i groźni jak w pierwszych 45 minutach. Wykorzystała to Victoria strzelając drugiego gola. Był  to naprawdę kapitalny gol autorstwa Kamila Dąbka. Najpierw faulowany tuż przed linią pola karnego był Krężel. Do piłki podeszło kilku zawodników Victorii, a fantastycznym strzałem w samo okienko popisał się Dąbek zapewniając tym samym Czerminowi cenne trzy punkty.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 17

vs

 

Radomyślanka Radomyśl - Victoria Czermin 1:1 (1:0)

Radomyśl Wielki, 07.11.2021, niedziela godz. 11.00. Widzów 100.

Bramki: 1-0 (32',k.), 1-1 Bugaj (55')

Victoria: Barnaś - Świst, Polak, M.Pezda, A.Trzpis - Strycharz, Abramowicz, Bugaj, Krężel - Dąbek, Kłos

Remis w starciu z lokalnym rywalem po wyrównanym meczu. Pierwsi okazje bramkowe stworzyli piłkarze Radomyślanki. Już w 4 minucie Barnaś wybił piłkę na róg po strzale z bliskiej odległości. Po rzucie rożnym znów zakotłowało się w polu bramkowym Victori i znów Barnaś wykazał się refleksem broniąc strzał z ostrego kąta. Potem do głosu doszła Victoria. W 11 minucie po dośrodkowaniu Bugaja z lewej strony, Kłos stanął przed szansą na zdobycie gola, ale nie trafił z bliska dobrze w piłkę. Chwilę potem Kłos dośrodkował z lewej flanki w pole karne i Abramowicz głową uderzył minimalnie niecelnie. W 20 minucie po składnej akcji tym razem prawym skrzydłem piłka trafiła do Krężela, a ten strzelił po długim rogu minimalnie pudłując. W końcu w 32 minucie Barnaś wpadł w zawodnika gospodarzy, a że miało to miejsce w polu karnym arbiter wskazał na jedensaty metr. Karny był bezdyskusyjny i został pewnie wykorzystany przez zawodnika miejscowych. Victoria była zmuszona odrabiać straty, co udało się niedługo po wznowieniu gry, a autorem trafienia jak się później okazało na wagę punktu zdobytego na trudnym terenie był Bugaj.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 16

vs

 

Victoria Czermin  - Płomień Zagorzyce 4:0 (2:0)

Czermin, 30.10.2021 (sobota) godz. 15.00. Widzów 100.

Bramki: 1-0 (sam., 32'), 2-0 (sam.,37'), 3-0 J.Trzpis (59'), 4-0 (sam., 87')

Victoria: Barnaś - Świst (58' Korzeń), A.Trzpis, M.Pezda (78' P.Pezda), Strycharz - Krężel, Wąs (46' J.Trzpis), Bugaj (71' Jasionek), Dąbek (62' Piwnica) - Zaskalski (62' Czaja), Kłos

Trzy punkty zostają w Czerminie po meczu, który był inny niż zwykle i który nie ukrywając nie był jakiś porywającym widowiskiem. Dlaczego innym? Bo po pierwsze goście przyjechali do Czermina w dziesięciu, a na dodatek w trakcie meczu przydarzyły się kontuzje i co najmniej dwóch zawodników gości grało z mniejszymi czy większymi problemami. Po drugie gracze Victorii nie mieli swojego dnia jeśli chodzi o skuteczność. Z czterech goli strzelili tylko jednego autorstwa Kuby Trzpisa w 59 mnucie. Pozostałe gole padały według podobnego scenariusza: mocne wstrzelenie piłki w okolice bramki i rykoszet bądź niefortunna interwencja defensorów Płomienia, którzy razem skompletowali hattrika. Dogrywającymi byli kolejno Zaskalski (32'), Wąs (37'), Piotr Pezda (87').  Ponadto w trzech dobrych sytuacjach piłka po strzałach Kłosa, Bugaja i Dąbka lądowała na słupku a w kilku innych szczęśliwie piłkę bronił bramkarz przyjezdnych. Mecz w zasadzie toczył się na połowie Płomienia, goście bardzo sporadycznie atakowali bramkę Barnasia i oddali jeden strzał w boczną siatkę w 30 minucie meczu.

FOTO

VIDEO

 

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 15


vs

 

Smoczanka Smoczka - Victoria Czermin 2:0 (0:0)

Mielec,  23.10.2021, sobota godz.11.00. Widzów 100.

Bramki: 1-0 (53'), 2-0 (70')

Victoria:Barnaś - Świst (60' M.Pezda), Czaja (85' P.Pedza), A.Trzpis, Polak - Strycharz, Abramowicz, Bugaj, Dąbek - Kłos, Zaskalski (80' Wąs)

W zimne, wietrzne sobotnie południe piłkarze Czermina wybrali się na mecz do Mielca. Niestety w starciu ze Smoczanką lepsi okazali się gospodarze, którzy ostatnio grają bardzo dobrze, natomiast Victoria gra w kratkę. W pierwszej części meczu lepsze okazje bramkowe mieli gospodarze. W 12 minucie po rzucie rożnym zawodnik Smoczki strącił piłkę głową, a ta nieznacznie minęła słupek.  W 15 minucie mocne uderzenie z dystansu z trudem obronił Barnaś. Dla Victorii najlepszą okazję miał w 23 minucie Kłos, ale z kilku metrów nie trafił czysto w piłkę. Po zmianie stron gospodarze dopięli swego. Najpierw zaraz po przerwie po raz pierwszy pokonali Barnasia po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, a wynik meczu ustalili w 70 minucie.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 14


vs


Victoria Czermin  - Team Przecław 3:0 (1:0)

Czermin, 17.10.2021 (niedziela) godz. 11.00. Widzów 100.

Bramki: 1-0 Abramowicz (44'), 2-0 Kłos (72', k.), 3-0 Świst (87')

Victoria: Barnaś - Dąbek (88' Piwnica), Polak, A.Trzpis, Krężel (72' Korzeń) - Wąs (59' M.Pezda), Abramowicz (62' Świst), Bugaj, Strycharz - Zaskalski (84' Jasionek), Kłos

Jeszcze parę tygodni wcześniej wynik pojedynku Victorii Czermin z Teamem Przecław byłby sprawą zupełnie oczywistą, ale teraz tak nie było. Victoria bowiem w ostatnich meczach mówiąc najkrócej nie zachwycała i zaliczyła dwie porażki z rzędu, natomiast Team z kolei dwa ostatnie mecze rozegrał bardzo dobrze ogrywając lidera z Pustkowa i wywożąc 1 punkt z delegacji do Czarnej. Od początku Czermin ruszył na rywala, ale to goście pierwsi stworzyli groźną sytuację w 7 minucie, kiedy to z dystansu niecelnie próbował zaskoczyć Barnasia zawodnik Przecławia. W 11 minucie Barnaś z trudem przeniósł nad poprzeczką piłkę po ładnym lobie z dalszej odległości zawodnika gości. W 29 minucie szczęście dopisało Victorii bo po szybkiej i składnej akcji w sytuacji sam na sam kiedy wszyscy widzieli już piłkę w siatce ta uderzyła w słupek i wyszła w pole. Po 30 minutach w końcu do głosu zaczęła dochodzić Victoria. W 37 minucie Zaskalski strzelił z 14 metra, a bramkarz teamu instynktownie obronił. W samej końcówce pierwszej połowy na rajd zdecydował się Kłos i był faulowany na 18 metrze. Do piłki podszedł Abramowicz i ładnym strzałem w krótki róg nad murem dał prowadzenie Victorii. Po przerwie Team nie stwarzał już takiego zagrożenia pod bramką Barnasia, natomiast Victoria raz po raz wyprowadzała groźne ataki. W 56 minucie bardzo mocno zakotłowało się pod bramką przyjezdnych. Najpierw po interwencji obrońcy piłka trafiła w poprzeczkę, potem dobitka  w jeden słupek potem w drugi, a na końcu zawodnik Przecławia wybił piłkę z linii bramkowej. W 72 minucie znów Kłos dał znać o sobie i znów był faulowany, tym razem w polu karnym. Sam poszkodowany zamienił karnego na gola i Victoria praktycznie była już pewna zainkasowania kompletu punktów w tych zawodach. W końcówce meczu piłkarze Czermina mieli jeszcze kilka okazji na podwyższenie wyniku, z czego wykorzystali jedną. W 87 minucie w zamieszaniu w polu karnym skutecznym strzałem z woleja z 12 metrów popisał się Świst.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 13


vs



Victoria Czermin - SOKIS Chorzelów 1:3 (0:1)

Czermin, 10.10.2021 (niedziela), godzina 11.00. Widzów 150.

Bramki: 0-1 (36'), 0-2 (55'), 0-3 (60'), 1-3 Zaskalski (78',k.)

Victoria: Barnaś - Czaja, Krężel, A.Trzpis, Dąbek - Wąs (70' Korzeń), Abramowicz, Strycharz, Bugaj - Zaskalski, J.Trzpis

Pierwsza porażka Victorii na własnym stadionie. Ta sztuka udała się piłkarzom SOKIS Chorzelów, choć to niezbyt trafne określenie, goście po prostu wygrali zasłużenie. Pierwsza zaatakowała Victoria. W 13 minucie Abramowicz uderzył groźnie z 18 metrów, bramkarz gości sparował piłkę na rzut rożny. Potem przyjezdni pokazali jak zamierzają wywieźć komplet punktów z Czermina. W 24 minucie Victoria wykonywała rzut rożny. Piłkę przejęli piłkarze Chorzelowa i wyprowadzili błyskawiczną kontrę, i tylko dzięki temu, że zawodnik SOKISu chciał podawać koledze zamiast strzelać z interwencją zdążył Krężel. Ale był to wyraźny sygnał ze strony gości, że nie przyjechali do Czermina tylko się bronić. W 27 minucie znów Abramowicz uderzył sprzed pola karnego i piłka po poprzeczce opuściła boisko. W 33 minucie Bugaj przeprowadził rajd prawą stroną i dograł na 8 metr, ale Kuba Trzpis uderzył w dobrej sytuacji w bramkarza. Kilka minut potem goście objęli prowadzenie. Ładnie rozegraną akcję prawą flanką zakończyli jeszcze lepszym uderzeniem z pierwszej piłki w samo okienko bramki Barnasia. Chwilę potem mogli podwyższyć prowadzenie po kolejnej szybko wyprowadzonej kontrze. Po zmianie stron w 55 minucie przyjezdni wykonywali rzut wolny w prawej strony pola karnego. I znów piłka po świetnym strzale z lewej nogi wylądowała w samym okienku, był to naprawdę ładny gol. 5 minut potem kolejna kontra przyniosła 3 trafienie piłkarzom Chorzelowa i sytuacja Czermina stała się w tym momencie bardzo trudna. Victoria owszem próbowała coś ugrać, ale goście grali bardzo dobrze, na dodatek cały czas nękając kontrami. W 76 po kolejny pięknym uderzeniu poprzeczka uratowała Czermin przed stratą kolejnej bramki. W 78 minucie w końcu udało się sforsować defensywę Chorzelowa. Kuba Trzpis był nieprawidłowo przytrzymywany w polu karnym i arbiter wskazał na jedenasty metr. Karnego wykorzystał Zaskalski. Mimo, że do końca spotkania atakowała Victoria, to już nie udało się zdobyć kolejnych bramek i mecz zakończył się zwycięstwem Chorzelowa 3-1.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 12

 

vs

 

Chemik Pustków - Victoria Czermin 4:2 (2:1)

Pustków, 02.10.2021 (sobota) godz. 15.30. Widzów 100.

Bramki: 1-0 (6'), 2-0 (10'), 2-1 J.Trzpis (27'), 3-1 (47',k.), 4-1 (82'), 4-2 Strycharz (89')

Victoria: Barnaś - Świst, Polak, Czaja (46' M.Pezda), A.Trzpis - Zaskalski (76' Jasionek), Wąs (60' Dąbek), Krężel (60' Abramowicz), Strycharz - Kłos, J.Trzpis (46' Bugaj)

Po dwóch bardzo dobrych występach Victorii, niestety z liderem trafił się słabszy występ. Już po 10 minutach Victoria przegrywała 2-0. Do 6 minuty Victoria prowadziła grę głównie na połowie Chemika. Pierwsza wyprawa gospodarzy w pole karne Czermina zakończyła się golem. Zawodnik Pustkowa uderzył z ostrego kąta, a piłka po rękach Barnasia i odbiciu od poprzeczki znalazła się w siatce. Kolejna kontra Chemika w 10 minucie dała sytuację sam na sam i drugie trafienie. Victoria musiała odrabiać straty co udało się w 27 minucie, kiedy to Kłos po ładnej akcji prawym skrzydłem wyłożył piłkę Kubie Trzpisowi. W 36 minucie miało miejsce zdarzenie, które w sposób zasadniczy wpłynęło na dalsze losy meczu. Kiedy wydawało się, że kwestią czasu pozostaje strzelenie kolejnych bramek dla Victorii, która cały czas atakowała po jednej z akcji Kamil Kłos skomentował decyzję arbitra słowami: "k... nie wyszła całym obwodem", za co zobaczył żółty kartonik. A że zdarzenie miało miejsce w dość dużej odległości od arbitra, Kamil zaczął dopytywać się za co ta kartka. Dopytywał się na tyle usilnie, że zobaczył drugi kartonik a w konsekwencji czerwony. Potem było równie kolorowo bo chyba w przeciągu minuty arbiter pokazał jeszcze trzy żółte kartki. Generalnie kartek w meczu dla obydwu ekip było  około 10, ale niech nikt nie myśli, że to był jakiś wybitnie brutalny mecz, nic z tych rzeczy. Po tym zdarzeniu gospodarze w 38 minucie mogli od razu dobić Victorię, ale Barnaś obronił kolejną setkę sam na sam. Po zmianie stron zaraz na początku zawodnik Chemika wzięty w kleszcze upadł w polu karny a arbiter uznał to zagranie obrońców Czermina za niezgodne z przepisami i podyktował karnego, którego gospodarze zamienili na gola. Victoria mimo gry w dziesiątkę atakowała. W 77 minucie Jasionek podał do Dąbka, ale ten trafił w bramkarza. Chemik był skuteczniejszy i w 82 minucie po następnej kontrze strzelił czwartego gola. Ładnym lobem nad wychodzącym Barnasiem popisał się zawodnik miejscowych. W końcówce rozmiary porażki zmniejszył Strycharz, strzelając gola z 16 metra. Trzeba oddać liderowi to, że z Czerminem wybrał taktykę, która w połączeniu z bardzo dobrą skutecznością przyniosła zwycięstwo. Mogła zwłaszcza u gospodarzy podobać się łatwość połączona z jakością w wyprowadzaniu kontrataków. Z drugiej strony szkoda, że przez 90 minut oba zespoły nie rywalizowały w pełnych składach. Wówczas wynik mógłby być zdecydowanie bardziej korzystny dla Victorii.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 11


vs



Victoria Czermin - Czarnovia Czarna 5:0 (2:0)

Czermin, 26.09.2021 (niedziela), godzina 11.00. Widzów 100.

Bramki: 1-0 Strycharz (8'), 2-0 A.Trzpis (40'), 3-0 A.Trzpis (55'), 4-0 Kłos (73'), 5-0 Kłos (89')

Victoria: Barnaś - Świst, Polak, A.Trzpis, Czaja (76' Piwnica) - Wąs (51' Zaskalski), Strycharz, Krężel, Waręda (58' Jasionek) - Kłos, J.Trzpis (66' Korzeń)

Mecz z Czarnovią zapowiadał się niezwykle interesująco, bo naprzeciwko siebie stanęły drużyny, które w ostatniej kolejce pewnie pokonały swoich rywali, a przede wszystkim Czarnovia przyjechała do Czermina jako jedyny zespół w okręgówce, który nie zaznał jeszcze w bieżącej rundzie goryczy porażki. Victoria natomiast u siebie w dotychczasowych zmaganiach również nie przegrała. To mogło zwiastować niezły mecz. Jak się okazało, po końcowym gwizdku bardzo zadowoleni mogli być tylko piłkarze Czermina, którzy praktycznie całkowicie zdominowali rywali i zaaplikowali im aż 5 bramek. Od razu trzeba nadmienić, że przy niektórych nie popisał się rezerwowy bramkarz przyjezdnych. Po kapitalnym meczu w Kolbuszowej, gdzie Victoria zaaplikowała przeciwnikowi 10 bramek strzelanie na stadionie w Czerminie rozpoczął Strycharz. W 8 minucie minął kilku rywali przed polem karnym i huknął nie do obrony z 18-tego metra. W 12 minucie mogli odpowiedzieć goście. Po wybiciu piłki przez Barnasia, piłkę przed polem karnym przejął zawodnik Czarnovii, lecz jego uderzenie nieznacznie minęło słupek. W 40 minucie goście wykonywali rzut rożny, po którym Czermin wyprowadził błyskawiczną kontrę. Kłos nie dał się sfaulować i po kilkudziesięciometrowym rajdzie wyłożył piłkę Arkowi Trzpisowi, który dopełnił formalności. Tuż przed przerwą przyjezdni mieli kolejną okazję, znów nie trafili w bramkę w dobrej sytuacji. Po zmianie stron Czarnovia starała się atakować, ale defensywa kierowana przez Polaka grała bardzo skutecznie. Za to od czasu do czasu udawało się wyprowadzać ataki i tworzyć kolejne sytuacje bramkowe. W 55 minucie Kuba Trzpis po rajdzie po prawym skrzydle dośrodkował w pole karne, gdzie jego brat Arek dostawił głowę i było już 3-0. Victoria nie zamierzała na tym poprzestawać. W 73 minucie Jasionek dośrodkował w pole karne, a tam Kłos po niepewnej interwencji bramkarza podwyższył z bliska prowadzenie. Wynik ustalił Kłos w nieco kuriozalnych okolicznościach, bowiem został nastrzelony przez bramkarza piłką, która wtoczyła się do bramki. 
W najbliższą sobotę Victoria udaje się do Pustkowa na mecz z liderem. Nie trzeba chyba mówić, że również ten mecz zapowiada się bardzo ciekawie, choćby z tego powodu, że w ostatniej kolejce nasz dzisiejszy przeciwnik pewnie pokonał Chemika 3-0.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email

 

 

Z żalem informujemy, że w dniu 16.09.2021 niespodziewanie odszedł od nas zawodnik, kibic, wieloletni działacz sportowy naszego klubu Pan Józef Płatek. Do końca swoich dni pozostawał wierny naszej drużynie.

SPOCZYWAJ W POKOJU.

 
PDF Drukuj Email

VICTORIA CZERMIN 2020


 
<< Początek < Poprzednia 1 2 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

Zdięcie z Galerii

facebook