Wsparcie

FHUiS Impet Kazimierz Czaja

tel:(0048 17) 77 41 933 ***********************
Krzysztof i Konrad Kapinos ***********************
"Kama" Kamiński Jan

tel: (017) 7740168 ***********************
Bank Spółdzielczy w Czerminie

tel:(017) 7740390 ***********************

Statystyki

Odsłon : 75464

Aktualnie Online

Naszą witrynę przegląda teraz 79 gości 
PDF Drukuj Email

Wesołych Świąt

Na zbliżające się Święta pragniemy złożyć życzenia przeżywania Bożego Narodzenia w zdrowiu, radości i ciepłej rodzinnej atmosferze. Kolejny zaś rok 2021 niech będzie czasem pokoju oraz realizacji  osobistych zamierzeń. Życzy Zarząd Klubu.

 

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 17

vs

 

Czarni Trześń - Victoria Czermin 4:2 (2:0)

28.11.2020, sobota, godzina 13.00 w Trześni.

Bramki: 1-0 Chruściel (17'), 2-0 Maziarz (40') 2-1 Bugaj (66'), 3-1 M.Dopart (70',k.), 3-2 Kłos (87'), 4-2 Szymański (90+3)

Victoria: Petrykowski - Krężel, Waręda, A.Trzpis (43' Pezda), Czaja - Bugaj, Strycharz, Abramowicz, Dąbek - Kłos, J.Trzpis

 

Lider za mocny dla Victorii. W meczu, który decydował o tym, kto spędzi zimę na pierwszym miejscu w tabeli Czarni pokonali Victorię 4:2. Początek meczu należał do piłkarzy z Czermina. W 8 minucie Kłos próbował zaskoczyć bramkarza Czarnych strzałem z ostrego kata, jednak golkiper miejscowych dobrze skrócił kąt i zdołał wybić piłkę na rzut rożny. W 16 minucie Bugaj bardzo dobrze dośrodkował na głowę Kuby Trzpisa, ten jednak z kilku metrów nie trafił w bramkę, a była to naprawdę kapitalna okazja na to by Victoria mogła objąć prowadzenie. Nie minęła minuta, a to gospodarze mogli się cieszyć z gola. Chruściel wygrał przebitkę z Petrykowskim, a miało to miejsce przed polem karnym i skierował futbolówkę do pustej bramki. Pod koniec pierwszej połowy Czarni wykorzystali to, że nie w pełni sił był Arek Trzpis, prostopadłym podaniem uruchomili Maziarza, który w sytuacji sam na sam podwyższył prowadzenie. Victoria nie zamierzała jednak kapitulować. Po zmianie stron w 66 minucie na indywidualną akcję lewą stroną zdecydował się Bugaj, po minięciu defensorów miejscowych praktycznie z linii końcowej strzelił tak, że piłka odbijając się od słupka wpadła do siatki. Niestety Czarni odpowiedzieli prawie natychmiast wykorzystując prosty błąd defensora Victorii,, który w zupełnie niegroźnej sytuacji dał pretekst arbitrowi do podyktowania rzutu karnego, który wykorzystał Dopart. Potem gra się zaostrzyła czego efektem były czerwone kartki (po dwóch żółtych) dla Abramowicza i dla Karkuta. Końcówka meczu była emocjonująca. Najpierw Kłos w 87 minucie dał nadzieję Victorii na punkty w meczu strzelając kontaktowego gola. Ostatnie słowo należało do gospodarzy, którzy w 93 minucie strzelili czwartego gola pieczętując zwycięstwo w meczu na szczycie.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 16


vs



Victoria Czermin - Czarnovia Czarna 1:1 (1:1)

25.11.2020 (środa), godzina 19.00, stadion na Woli Chorzelowskiej

Bramki: 1-0 Bugaj (3'), 1-1 Wolak (10')

 

Victoria: Petrykowski – Świst, A.Trzpis, Waręda, Kręzel – Bugaj (87’ Pezda), Abramowicz, Strycharz, Dąbek (65’ Czaja) – J.Trzpis, Kłos

Aż 25 dni musieli czekać zawodnicy i kibice Victorii na kolejny mecz swojej drużyny. Przerwa ta spowodowana była koronawirusem. Terminarz tak się ułożył, że dwa ostatnie zawody do rozegrania pozostały z zespołami, które zajmują czołowe miejsca w ligowej tabeli i z pewnością są jednymi z głównych faworytów do wygrania ligi i wywalczenia awansu do wyższej klasy rozgrywkowej. Żeby było ciekawiej obydwaj rywale maja w swoich nazwach czarny kolor… Mecz z Czarnovią ze względu na wieczorową porę rozegrany został na sztucznej nawierzchni przy sztucznym świetle w ośrodku Rado w Woli Chorzelowskiej, a gospodarzem meczu była Victoria. Pierwszy raz w historii (przynajmniej ja nie pamiętam takiej sytuacji) mecz o punkty rozegrany był tak późną jesienią. Warunki pogodowe również nie były idealne do gry w piłkę, bowiem temperatura była poniżej zera stopni, na szczęście bez wiatru.
Jeśli chodzi o sam mecz, to bardzo dobrze rozpoczęła zawody Victoria. Już w 3 minucie ładną akcję przeprowadził Kuba Trzpis, który wymanewrował obrońców i wyłożył piłkę do Bugaja, a ten z bliska trafił do siatki. Goście nie zrazili się takim obrotem sprawy i szybko odrobili jednobramkowa stratę. Najpierw egzekwowali rzut wolny z okolic 25 metra. Piłka po rykoszecie od muru wyszła na rzut rożny. Po dośrodkowaniu z kornera błąd w kryciu popełnili defensorzy Victorii i zawodnik Czarnej precyzyjnym strzałem głowa tuz przy słupku wyrównał stan meczu i jak się okazało ustalił zarazem ostatecznie jego wynik. Generalnie Victoria przeważała i przy większej dozie szczęścia mogła ten mecz wygrać. W 22 minucie kuba Trzpis ładnie uderzył po długim rogu ale bramkarz Czarnovii zdołał sparować piłkę na rzut rożny, zaś w 54 minucie Krężel uderzeniem zza szesnastki ostemplował poprzeczkę. Czarnovia natomiast największe zagrożenie stwarzała po nielicznych stałych fragmentach gry, na początku drugiej części meczu zawodnik przyjezdnych po rzucie rożnym w bardzo dobrej sytuacji uderzył głową, ale tym razem przestrzelił.
Remis z pewnością nie satysfakcjonuje żadnej ze stron, ale mimo wszystko ten jeden punkt zdobyty w meczu z Czarnovią pozwala Victorii zająć na półmetku rozgrywek pierwsze miejsce. Warunek jest jeden, w ostatnim meczu, który zaplanowany jest na sobotę piłkarze z Czermina muszą pokonać aktualnego lidera z Trześni.

FOTO

VIDEO

 

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 15

vs

 

LKS Głowaczowa - Victoria Czermin 1:1

Głowaczowa, 31.10.2020, sobota, godz. 14.00.

Bramki: 0-1 J.Trzpis (18'), 1-1 Świst (sam. 39')

Victoria: Petrykowski - Świst, Krężel, Waręda, A.Trzpis - Strycharz, Bugaj, Dąbek, J.Wojtusiak (46' Abramowicz) - Kłos, J.Trzpis (39' Tęczar)

Czerwone kartki: J.Świst (45+3), Tęczar (65')

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 14

vs

 

Victoria Czermin - Kamieniarz Golemki  4:0 (2:0)

Czermin, 24.10.2020, sobota, godz. 14.00.

Bramki: 1-0 Kłos (14'), 2-0 Kłos (43'), 3-0 Bugaj (46'), 4-0 Bugaj (90)

Victoria: Petrykowski - Świst, A.Trzpis, Waręda, Kręzel (46' Świerk) - Tęczar (73' Piwnica), Bugaj, Strycharz, Dąbek (60' J.Wojtusiak) - Kłos, J.Trzpis

Victoria nie miała najmniejszych problemów z pokonaniem dzisiejszego rywala, którym była drużyna z Golemek. Czermin grał spokojnie w tyłach, nie dopuszczając praktycznie do żadnego zagrożenia pod bramką Petrykowskiego i cały czas szukał swoich szans pod bramką przyjezdnych. Pierwsza taka nadarzyła się po niespełna kwadransie gry po składnej, zespołowej akcji. Tęczar zagrał do Kuby Trzpisa, a ten trafił w słupek, piłka jednak tak szczęśliwie się odbiła, że trafiła wprost po nogi Kłosa, który z bliska otworzył wynik meczu. Po koniec pierwszej części znów o sobie dał znać Kłos, który ładnie przymierzył z 16 metrów i Victoria schodziła do szatni z dwubramkowym prowadzeniem. Druga połowa rozpoczęła się i zakończyła trafieniami autorstwa Bugaja. Przy pierwszym trafieniu z 46 minuty dużą zasługę miał Kuba Trzpis, który będąc w bardzo trudnym położeniu tuż przy linii końcowej zdołał precyzyjnie dograć piłkę do Bugaja. Jeśli chodzi o gości to jedyna warta odnotowania okazja to strzał Juszkiewicza z rzutu wolnego z 20 metrów, po którym piłka wylądowała na słupku i to w zasadzie wszystko na co było stać gości dzisiejszego dnia w Czerminie.

FOTO

VIDEO

 

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 12


vs

 

Victoria Czermin - Korona Majdan Królewski 3:0 (0:0)

Czermin,  21.10.2020, środa godz.15.30 (w pierwotnym terminie 11.10.2020, godz. 11.00)

MECZ BEZ UDZIAŁU PUBLICZNOŚCI

Bramki: 1-0 Bugaj (57'), 2-0 J.Trzpis (69'), 3-0 J.Wojtusiak (77')

Victoria: Petrykowski - Świst, A.Trzpis (88' Piwnica), Waręda, Krężel - Dąbek (58' J.Wojtusiak), Abramowicz (69' Tęczar), Bugaj, Strycharz - Kłos (82' Kozik), J.Trzpis (80' Świerk)

Prawie przez godzinę piłkarze Victorii nie potrafili znaleźć sposobu na sforsowanie defensywy Korony. Owszem, piłkarze Czermina praktycznie cały czas dominowali na boisku, gra toczyła się głównie na połowie rywala, ale brakowało przede wszystkim precyzji i spokoju w konstruowaniu akcji, tak że przewaga optyczna nie przełożyła się na sytuacje podbramkowe. Goście ograniczyli się do kontr, ale również nie potrafili dojść do jakiś sytuacji strzeleckich i w zasadzie przez 90 minut udało się im tylko raz w pierwszej połowie poważniej zagrozić bramce Petrykowskiego, ale napastnik przyjezdnych nieczysto trafił piłkę głową i najlepsza okazja Korony przepadła. Victoria cały czas napierała rywala i w końcu w 57 minucie doczekała się pierwszego trafienia. Akcję prawym skrzydłem zapoczątkował Kuba Trzpis, który dograł piłkę w okolice 5 metra, do Bugaja, a ten nie miał problemów z umieszczeniem jest w siatce. Od tego momentu akcje Victorii stawały się coraz bardziej groźniejsze, a gra szybsza, co skutkowało natychmiast pojawieniem się kolejnych okazji bramkowych. W 69 minucie Kuba Trzpis wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem, a w 77 minucie wprowadzony na plac gry w drugiej części Kuba Wojtusiak ładnym strzałem zewnętrzną częścią stopy tuż przy słupku z 12 metrów ustalił wynik tego dość jednostronnego zwłaszcza w drugiej części meczu. Tym samym Victoria powróciła na fotel lidera, ale o utrzymanie pierwszej pozycji w ligowej tabeli będzie niezwykle trudno, bo do końca rundy pozostało cztery mecze, wszystkie z rywalami ze ścisłej czołówki znajdującymi się tuż za plecami Victorii. Pierwszy mecz już w sobotę o godzinie 14.00 z zawsze groźnym Kamieniarzem Golemki. Niestety, mecz bez udziału publiczności.

FOTO

VIDEO



 

 

 
PDF Drukuj Email

KOLEJKA 13

vs

 

Kolorado Wola Chorzelowska - Victoria Czermin 2:8

Bramki: 1-0 Rado (14'), 1-1 Abramowicz (25'), 1-2 Bugaj (26'), 1-3 Dąbek (37'), 1-4 Kłos (58'), 1-5 Abramowicz (65'), 1-6 Bugaj (76'), 2-6 Mucha (80'), 2-7 Abramowicz (84'), 2-8 Tęczar (85')

Wola Chorzelowska, 18.10.2020, niedziela, godzina 14.00

 

 

Po dwutygodniowej przerwie bez gry  w lidze zawodnicy Victorii Czermin do meczu z Kolorado przystąpili z animuszem , aby odrobić jak najszybciej dotychczasowe straty punktowe. Niestety już w 7 minucie błąd indywidualny Tęczara i w konsekwencji faul w polu karnym zamienia na bramkę Artur Rado i zespół gospodarzy wychodzi na prowadzenie. Ta sytuacja jak się w końcowym rozrachunku okazało podziałała niezwykle mobilizująco na zespół z Czermina i po kilku minutach pierwszy na listę strzelców wpisał się Tomasz Abramowicz, który w tym spotkaniu ustrzelił hat tricka. Kolejne bramki po otwarciu wyniku przez Abramowicza były tylko kwestią czasu. Do przerwy Victoria zdobyła jeszcze dwie bramki autorstwa Kacpra Bugaja i Kamila Dąbka i niestety zmarnowała przynajmniej 3 kolejne stuprocentowe okazje. Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie i na boisku dominowała Victoria, która skutecznie wykorzystała stworzone sobie sytuacje bramkowe podwyższając wynik do 8 strzelonych bramek, które zdobyli w kolejności: Abramowicz, Kłos, Bugaj, Abramowicz, Tęczar. Gospodarze odpowiedzieli w drugiej połowie tylko jednym  trafieniem po błędzie bloku defensywnego Victorii i mecz kończy się ostatecznie wysokim wyjazdowym zwycięstwem 2:8.

 

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 11

vs

 

Radomyślanka Radomyśl - Victoria Czermin 5:4 (3:0)

Radomyśl Wielki, 04.10.2020, niedziela godz. 16.00. Widzów 400.

Bramki: 1-0 (17'), 2-0 (30'), 3-0 (39'), 3-1 Bugaj (58'), 4-1 (68'), 4-2 Waręda (70'), 4-3 Waręda (75'), 5-3 (76'), 5-4 Kłos (90+2, k.)

Victoria: Petrykowski - Świst (62' Dąbek), A.Trzpis (35' Czaja), Waręda, Krężel - Tęczar (76' J.Wojtusiak), Abramowicz, Bugaj, Strycharz - Kłos, J.Trzpis

Kto przyszedł w niedzielne popołudnie na stadion w Radomyślu na pewno się nie zawiódł, bowiem mógł obejrzeć aż 9 bramek i dużo sytuacji bramkowych stworzonych przez obie ekipy. Od początku spotkania grę starali się prowadzić zawodnicy Victorii, ale nic prócz tzw. przewagi optycznej z tego nie wynikało. Po okresie przewagi dość niespodziewanie gospodarze objęli prowadzenie. Po rzucie z autu na wysokości pola karnego walkę o górną piłkę wygrał zawodnik miejscowych, zagrał głową w okolice środka pola karnego, a tam jego kolega z zespołu zupełnie niepilnowany strzałem z woleja pokonał po raz pierwszy Petrykowskiego. Victoria chciała szybko odrobić straty, ale nie zawsze chcieć znaczy móc. Gospodarze zastosowali prostą, ale jak się okazało niezwykle skuteczną taktykę posyłając raz po raz piłki za wysoko ustawionych obrońców Victorii. W 30 minucie po rzucie rożnym gospodarzy wybita piłka natychmiast wróciła w pole karne Victorii i znów powtórzyła się sytuacja jak przy pierwszym golu, zupełnie niepilnowany zawodnik Radomyśla strzałem z 10 metrów podwyższył prowadzenie. W 39 minucie było już 3-0 dla miejscowych po finalizacji kolejnej kontry. Victoria w pierwszej połowie stworzyła tylko jedną dobrą okazję bramkową, w 34 minucie Kuba Trzpis przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem. Jeśli ktoś myślał, że emocje w tym meczu się skończyły był w wielkim błędzie. W 58 minucie obrońca gospodarzy źle wybił piłkę z własnego pola karnego, ta trafiła pod nogi Bugaja, który z kilku metrów przelobował bramkarza. W 68 Radomyślanka wyprowadziła kolejną składną kontrę zakończoną czwartym trafieniem. Kilka chwil potem Waręda ładnie uprzedził obrońców i po dośrodkowaniu z lewej strony strzałem głową strzelił swoją pierwszą bramkę w tym meczu. Victoria atakowała nadal i w 75 minucie dośrodkowywał Abramowicz, i znów Waręda ładnym szczupakiem trafił do siatki. Gospodarze zareagowali na to błyskawicznie. Po rozpoczęciu gry od środka i po niestety kolejnych błędach defensywy Victorii po przelobowaniu Petrykowskiego znów wyszli na dwubramkowe prowadzenie. W 77 minucie Petrykowski obronił w sytuacji sam na sam, a w 89 minucie Victorię do straty bramki uratował słupek. Ostatnie słowo należało do piłkarzy z Czermina. W już doliczonym czasie gry uderzenie Kłosa zza linii 16 metra trafiło w rękę zawodnika miejscowych i arbiter wskazał na wapno. Strzał Kłosa z karnego najpierw obronił bramkarz, ale arbiter uznał, że zrobił to w sposób niezgodny z przepisami i nakazał powtórzenie, tym razem Kłos już bez problemów zdobył bramkę. Na więcej goli w tym ciekawym meczu zabrakło już czasu i Victoria musiał uznać wyższość lokalnego rywala, który wygrał zasłużenie będąc zespołem skuteczniejszym i popełniającym miej błędów w defensywie, szczególnie w pierwszej połowie meczu.

FOTO

VIDEO

 
PDF Drukuj Email
KOLEJKA 10


vs

 

Victoria Czermin- Olchovia Olchowa 3:0 (0:0)

Czermin, 27.09.2020, niedziela godz. 11.00. Widzów 100.

Bramki: 1-0 J.Wojtusiak (57'), 2-0 J.Wojtusiak (63'), 3-0 Dąbek (80')

Victoria: Musiał - Czaja (84' Piwnica), A.Trzpis, Krężel, Świst - Tęczar, Abramowicz, Bugaj, Świerk (54' J.Wojtusiak) - Kłos, J.Trzpis (70' Dąbek)

Rezerwowi zapewnili zwycięstwo w meczu z Olchovią. Było to jednostronne widowisko i tylko dzięki irytującej momentami nieskuteczności goście nie wyjechali z Czermina z dwucyfrowym bagażem bramek. W pierwszej połowie Victoria miała 5 tzw setek, ale do szatni piłkarze schodzili przy stanie 0-0. Doskonałych okazji z gatunku sam na sam nie wykorzystali kolejno Kuba Trzpis, Kłos, Tęczar, ponownie Kuba Trzpis oraz Bugaj, który chyba z wyżej wymienionych miał najlepszą po podaniu Kuby Trzpisa w 42 minucie. Goście natomiast tylko jeden jedyny raz poważnie zagrozili bramce Musiała, który zastąpił pauzującego za kartki Petrykowskiego. Miało to miejsce w 19 minucie, kiedy to Musiał podbił piłkę na poprzeczkę po silnym strzale z 30 metrów. Po zmianie stron przewaga Victorii jeszcze bardziej wzrosła, ale wciąż napastnicy Czermina nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza przyjezdnych. W 48 minucie Kuba Trzpis dograł na 12 metr do Kłosa, a ten huknął w poprzeczkę. W 56 minucie Trzpis z kolejnej sytuacji sam na sam za długo zwlekał, tak że finalnie bramkarz zdołał wybić piłkę z rzut rożny. W końcu tą strzelecką niemoc przełamał w 57 minucie wprowadzony na plac gry kilka minut wcześniej Kuba Wojtusiak, który sfinalizował precyzyjną centrę Śwista z lewej strony i z uderzeniem z kilku metrów rozwiązał worek z bramkami. W 63 minucie bramkarz Olchovii popełnił duży błąd przy wyprowadzaniu piłki, tak że ta znalazła się pod nogami Wojtusiaka, który skorzystał z prezentu i podwyższył wynik meczu. Potem jeszcze co najmniej kilkakrotnie zawodnicy Victorii znajdowali się w doskonałych sytuacjach, ale bramkę udało się zdobyć tylko Dabkowi w 80 minucie, który pokazał kolegom, że jednak da się kończyć golem pojedynki z gatunku sam na sam.

FOTO

VIDEO

 

 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnie >>

JPAGE_CURRENT_OF_TOTAL

TABELA

  Dom  PełnaWyjazd
  MBRP
1 Victoria413:112
Czarnovia38:09
C.Trześń311:37
Kamieniarz G.310:77
Zagorzyce47:96
Piast Wolica48:55
Chorzelów45:85
Stal III M.412:74
Smoczanka39:64
10 A. Podborze35:64
11 Wiewiórka48:104
12 Ocieka42:74
13 Majdan K.37:73
14 Chemik P.36:73
15 R.Radomyśl36:63
16 Głowaczowa36:82
17 Olchovia45:102
18 Kolorado34:130
  MBRP
1 Victoria725:221
Czarnovia716:319
C.Trześń722:617
Głowaczowa716:1312
R.Radomyśl718:1111
A. Podborze713:1311
Kamieniarz G.716:1711
Majdan K.716:1410
Piast Wolica715:149
10 Zagorzyce713:209
11 Stal III M.716:117
12 Smoczanka612:137
13 Chorzelów78:127
14 Olchovia710:186
15 Wiewiórka711:255
16 Ocieka64:154
17 Chemik P.79:193
18 Kolorado712:262
  MBRP
C.Trześń411:310
Czarnovia48:310
Głowaczowa410:510
4 Victoria312:19
R.Radomyśl412:58
Majdan K.49:77
A. Podborze48:77
Piast Wolica37:94
Olchovia35:84
10 Kamieniarz G.46:104
11 Stal III M.34:43
12 Smoczanka33:73
13 Zagorzyce36:113
14 Chorzelów33:42
15 Kolorado48:132
16 Wiewiórka33:151
17 Chemik P.43:120
18 Ocieka22:80

Zdięcie z Galerii

facebook